Formuła 1 – Grand Prix Japonii – zapowiedź
W ten weekend spotykamy się w Japonii na torze Suzuka, który jest torem bardzo lubianym zarówno przez kierowców jak i przez inżynierów. Posiada miano jednego z najlepszych obiektów w całym kalendarzu. Występują tutaj wyraźne różnice poziomów, a nitka jest dość wąska. Szybkie zakręty to prawdziwe wyzwanie dla kierowców. Ekipy stosują różne podejście do poziomu docisku. Suzuka to także jeden z tych torów, które obciążają ogumienie, ponieważ średnie prędkości w zakrętach są tu bardzo wysokie. Tor jest w kształcie ósemki i nie jest łatwy. Błąd kierowcy kończy się wypadnięciem w żwir. Pobocza są wąskie , toteż jest to tor wielkich umiejętności za kierownicą. Nawierzchnia jest dosyć wyboista oraz szorstka – agresywna dla ogumienia. Przed kolejnym weekendem w Japonii R. Grosjean, podobnie jak większość kierowców wyczekuje z niecierpliwością na możliwość przejechania się bolidem po znakomitym torze Suzuka. Razem z K. Raikkonenem powalczy o kolejne podia dla zespołu Lotusa. Zespół jest uskrzydlony dobrymi wynikami na torach z wysoką siłą docisku i liczy na kontynuację tego dobrego trendu. Francuz zapowiedział także, że w bezpośredniej walce nie odpuści Kimiemu. Podczas niedzielnego wyścigu Sebastian Vettel będzie miał pierwszą szansę na zapewnienie sobie czwartego z rzędu tytułu mistrza Formuły 1. Sebastian na Suzuce czuje się doskonale i nie przegrał tu kwalifikacji od 2009 roku. Wyścig wygrywał także w latach 2009-10 i 2012. Drugi zaś zawodnik Red Bulla – Mark Webber w 2010 roku był drugi. Także uwielbia ten obiekt. Fernando Alonso zaś, marząc o przedłużeniu szans walki o tytuł mistrza, musi być w Japonii co najmniej ósmy. Alonso zdaje sobie sprawę, że Ferrari nie dysponuje dziś bolidem zdolnym do walki o zwycięstwo. Kolejnym celem zespołu będzie więc walka o miejsce na podium. Zespół Force India jedzie do Japonii po punkty. Hinduski zespół spadł na 6. miejsce w Pucharze Konstruktorów i jest goniony przez ekipę Sabera. Nie poddaje się bez walki. Natomiast zespół Marussi nie ukrywa, że przybywa na Suzukę jedynie z myślą o zachowaniu 10. miejsca w Pucharze Konstruktorów. J. Bianchi oraz M. Chilton będą tu debiutowali. Także Caterham liczy na udany wyścig. Dla obu kierowców , Suzuka to nie jest droga w nieznane, a fani sprawiają, że wyścig jest niesamowity. Po niepowodzeniach z GP Korei Południowej zespół Mercedesa chce się odkuć. Ekipa z Brakley ma apetyt na zwycięstwo podczas GP Japonii. Zawodnicy liczą na silne wsparcie japońskich fanów Formuły Jeden. McLaren z rozrzewnieniem wspomina swoje sukcesy na Suzuce. Wygrał tutaj aż 9 razy. W tym roku nie powiększy raczej puli zwycięstw. Zajęcie miejsca na podium byłoby sukcesem. Dzięki znakomitym występom Nico Hulkenberga w ostatnich wyścigach, Sauber czuje się na fali. Awansował już na 7.lokatę w Pucharze Konstruktorów. Zespól z Hiwnil ma apetyt na 6. miejsce, zajmowane przez Force India. Szanse takowe istnieją. E. Gutierrez będzie tu debiutował i chętnie by zdobył jakieś punkty. Kraj wschodzącego słońca przywita ekipy Formuły Jeden bardzo gorąco, później natomiast bedzie chłodniej. Pole Position dla Vettela.
Zapraszam.
Piotryna.

