Formuła 1 – Grand Prix Indii – przed wyścigiem

Kwalifikacje do pierwszego w historii Grand Prix Indii za nami. Kolejne Pole Position w sezonie zdobył Sebastian Vettel. Jest to już 28. pierwsze pole startowe dla młodego Niemca w karierze.
Z drugiego miejsca do wyścigu wystartuje Mark Webber, pomimo faktu, iż to Lewis Hamilton wywalczył lepszy czas podczas kwalifikacji. Niemniej kara nałożona przez sędziów sportowych za zignorowanie żółtych flag pod koniec 1. treningu.
Zaraz za dwoma RedBullami do wyścigu wystartuje Fernando Alonso, który może być zadowolony z sobotniej czasówki. Biorąc pod uwagę fakt kiepskich startów Marka Webbera plus strona toru, z której będzie startował Australijczyk, powoduje, iż Hiszpan Alonso może patrzeć z optymizmem na sam start i nadzieję na podium w wyścigu. Rozczarował nieco Massa, który wydawał się dość silny podczas krótkich przejazdów podczas wolnych sesji treningowych.
Zespół Mercedes GP z pewnością nie zaliczy kwalifikacji do Grand Prix Indii do kwalifikacji marzeń Siedmiokrotny Mistrz Świata Michael Schumacher nie przedostał się do Q3 (po kłopotach z wibracjami prawej tylnej opony), a Nico Rosbergowi w poprawie czasu na ostatnim pomiarowym okrążeniu trzeciej części czasówki przeszkodziła żółta flaga spowodowana wypadkiem Felipe Massy.
Najlepszym wynikiem kwalifikacyjnym od Grand Prix Chin mogą pochwalić się zawodnicy Toro Rosso. Z dwoma samochodami w pierwszej dziesiątce zespół ma nadzieję na na zdobycie kilku ważnych punktów w wyścigu, co pozwoli im na wyprzedzenie w klasyfikacji ogólnej konstruktorów zespół Saubera. Jeśli jesteśmy już przy tym teamie, uznać należy, że miejsca 17 i 18 po kwalifikacjach to prawdziwa tragedia dla zespołu. Po dobrej pierwszej połowie sezonu, w drugiej części zdecydowanie team prowadzony przez Petera Saubera stracił szybkość.
Podobną tragedią należy uznać wynik zespołu Virgin, którego kierowcy przegrali wyścig kwalifikacyjny z najsłabszym teamem w stawce, czyli zespołem HRT. Tragedia to chyba zbyt lekkie określenie strat czasowych do HRT.
Domowy wyścig dla Force India spowodował dodatkową motywację dla zawodników, którzy wierzyli w awans do trzeciej części czasówki. Niestety udało się to tylko Adrianowi Sutilowi, który jutro wystartuje do wyścigu z ósmego pola. Jako mały plus można uznać fakt, iż Paul di Resta skorzysta na karze Witalija Pietrova i do Grand Prix Indii przystąpi z dwunastego pola startowego.
Pozostałe zespoły zanotowały podobne wyniki jak podczas ostatnich zawodów.
Wyścig zapowiada się dość interesująco w związku z dwoma strefami DRS dostępnymi podczas zawodów, a także z powodu dość szerokich dojazdów do niektórych zakrętów, które wymuszą na kierowcach różne tory jazdy.
Osobiście bardzo podoba mi się układ toru, co nie miało podobnego przełożenia wśród większości z nowopowstałych obiektów, zatem liczę na ciekawe zawody.
piotryna

